BDS wybroniło się przed porażką
Zanim jednak Fnatic weszło do gry, to czekało nas inne starcie. W pierwszym dzisiejszym pojedynku Team BDS bowiem podejmował Rogue. Mimo iż nie widzieliśmy jeszcze szwajcarskiej organizacji w akcji w tym splicie LEC, to można było przypuszczać, że poradzi sobie ona z nie najlepiej dysponowanymi Łotrzykami. Ale po pierwszej grze wcale się tego odczuć nie dało. RGE niespodziewanie triumfowało, wysuwając się na prowadzenie w serii. Ilias "nuc" Bizriken i spółka jednak zdołali odwrócić losy spotkania i wygrali dwie kolejne potyczki, choć też trzeba przyznać, że wygrane te nie przyszły łatwo. Ostatecznie jednak to BDS może cieszyć się ze zwycięstwa i pierwszego punktu w tabeli.
Fatalna gra Fnatic poskutkowała przegraną 0:2
Drugi z dzisiejszych meczów zapowiadał się na bardzo jednostronny. Murowani faworyci z Fnatic mieli przejechać się po nowym SK Gaming. Ku zaskoczeniu chyba wszystkich widzów nic takiego nie miało miejsca. Tim "Keduii" Willers i jego koledzy nieoczekiwanie zdołali odnieść zwycięstwo zarówno podczas pierwszej bitwy, jak i drugiej. W pierwszej grze prowadzili praktycznie od jej początku i stosunkowo łatwo dotarli do rozbicia wrogiego Nexusa. W drugiej odsłonie serii Czarno-Pomarańczowi byli na idealnej drodze do wyrównania stanu meczu, ale fatalnie zachowali się przy Baronie. Trzeba przyznać, że na spotkanie to kompletnie nie dojechali Óscar "Oscarinin" Muñoz Jiménez oraz Marek "Humanoid" Brázda. SK wykorzystało gorszą dyspozycję oponentów i zszokowało ich, doprowadzając do wygranej 2:0.
Wyniki trzeciego dnia LEC 2025 Spring:
31 marca | ||||||
17:00 | Team BDS | ![]() |
2:1 | ![]() |
Rogue | BO3 |
19:00 | Fnatic | ![]() |
0:2 | ![]() |
SK Gaming | BO3 |
Zmagania w ramach tego splitu LEC będziecie mogli oglądać na oficjalnej polskiej transmisji u Damiana "Nervariena" Ziai na Twitchu albo w serwisie YouTube. Po więcej informacji na temat bieżącej edycji rozgrywek zapraszamy do naszej relacji tekstowej, w której znajdziecie się po kliknięciu poniższego banera: