fot. ESL/Adam Łakomy

Sezon do zapomnienia. Polacy nie zawojowali ESEA Mountain Dew League

Po raz drugi z rzędu polskie drużyny nie zawojowały ESEA Mountain Dew League, przez co żadna z nich nie ma już szans na upragniony awans do ESL Pro League. Jakby tego było mało, nie wszystkie zdołały zapewnić sobie choćby bezpieczne utrzymanie – generalnie szału więc nie ma.

Najsłabiej spośród wszystkich ekip z Polski poradziło sobie Izako Boars, które po niezłym debiucie na drugim poziomie rozgrywkowym miało spore ambicje, ale bardzo szybko musiało schować je do szuflady. Okazało się bowiem, że popularne Dziki nie są gotowe do regularnej rywalizacji w MDL-u, czego efektem były zaledwie trzy zwycięstwa i aż trzynaście porażek. Sytuacji nie poprawiły nawet zmiany kadrowe, które miały miejsce po zakończeniu ESL Mistrzostw Polski, przez co finalnie podopieczni Bartosza „Hypera” Wolnego zajęli trzecie od końca miejsce i o swój ligowy byt powalczą w nadchodzących barażach. Nie będzie to jednak jedyny polski akcent, bo niepewne swego losu jest też ALTERNATE aTTaX, którego barwy reprezentuje Mateusz „mantuu” Wilczewski.

Pozostałe trzy rodzime formacje uplasowały się w połowie stawki. Najwyżej, bo na dziesiątym miejscu, znalazło się Virtus.pro, a tuż za nim z identyczną liczbą punktów na koncie znajdziemy x-kom team, który do tego sezonu przystępował w roli beniaminka. Nieco niżej niż wspomniana dwójka uplasowało się za to AGO Esports, które od momentu spadku z EPL pod koniec ubiegłego roku nie potrafi stanąć na nogi. Jedyny pozytyw jest taki, że drużyny te na pewno zobaczymy w kolejnej edycji ESEA MDL – problem w tym, że będzie to edycja przejściowa, podczas której nie będzie można wywalczyć awansu do Pro Ligi, ale za to nadal będzie można zlecieć do ESEA Advanced.

Końcowy układ tabeli ESEA MDL prezentuje się następująco:

# Drużyna Bilans spotkań Bilans rund +/- rundy Punkty
1. CR4ZY 16 – 0 259 – 136 +123 48
2. Sprout 12 – 4 225 – 179 +46 36
3. Movistar Riders 12 – 4 240 – 202 +38 36
4. Team Vitality 11 – 5 225 – 183 +42 33
5. Team GamerLegion 10 – 6 219 – 187 +32 30
6. Chaos Esports Club 9 – 7 207 – 208 -1 27
7. Epsilon Esports 9 – 7 206 – 181 +25 27
8. Team Spirit 9 – 7 221 –215 +6 27
9. forZe 8 – 8 211 – 205 +6 24
10. Virtus.pro 8 – 8 227 – 234 -7 24
11. x-kom team 8 – 8 210 – 213 -3 24
12. AGO Esports 7 – 9 207 – 219 -12 21
13. pro100 5 – 11 195 – 241 -46 15
14. ALTERNATE aTTaX 4 – 12 195 – 252 -57 12
15. HAVU Gaming 4 – 11 203 – 240 -37 12
16. Izako Boars 3 – 13 192 – 251 -59 9
17. expert eSport 1 – 15 158 – 254 -96 3
18. ENCE 0 – 0 0 – 0 0 0
Legenda:
 Awans do fazy pucharowej
 Zaproszenie do ESEA MDL Season 32
 Udział w turnieju barażowym o utrzymanie w ESEA MDL
 Spadek do ESEA Advanced

Po krótkiej przerwie emocje związane z ESEA MDL powrócą, chociaż już bez udziału polskich drużyn. Tak czy inaczej, warto będzie śledzić kolejne mecze, bo to właśnie one zaważą na tym, kto dostanie się do ESL Pro League, kto będzie mógł awansować poprzez turniej barażowy, a kto będzie musiał obejść się smakiem. Kandydatów mamy kilku i mowa tutaj m.in. o Teamie Vitality i Teamie Spirit, które oglądaliśmy na ostatnim Majorze, czy tez CR4ZY, które w fazie ligowej nie doznało ani jednej porażki!

Pary ćwierćfinałowe wyglądają tak:

CR4ZY vs Team Spirit Movistar Riders vs Chaos Esports Club
Sprout vs Epsilon Esports Team Vitality vs Team GamerLegion

Po więcej informacji na temat ESEA Mountain Dew League Season 31 zapraszamy do naszej relacji tekstowej:

Tagi: , , , , , , , , , , ,
Przeczytaj poprzedni wpis: close

DETONA Gaming – brazylijski kopciuszek na międzynarodowych salonach

Czy kojarzycie nazwę DETONA Gaming? Nie? O, czyli jesteście w zdecydowanej większości obserwatorów profesjonalnej sceny CS:GO. Nie martwcie się, gdyż...