fot. ESL/Helena Kristiansson

coldzera atakuje dev1ce’a: Jego ego wystrzeliło w górę i stał się snobem

Jeśli mielibyśmy wskazać jednego zawodnika, wokół którego w ostatnim miesiącu zrobiło się najwięcej szumu, to bez wątpienia byłby nim Marcelo „coldzera” David. Najpierw brazylijski gwiazdor, na własne życzenie, trafił na ławkę MIBR-u, a następnie wielokrotnie w negatywnym tonie wypowiadał się na temat swoich byłych już kolegów z drużyny (odsyłamy do oświadczenia po przesunięciu na rezerwę oraz materiału brazylijskiego oddziału ESPN). Wczoraj do sieci trafił kolejny, niezwykle obszerny wywiad z coldzerą, który wywołał niezwykłe poruszenie wśród społeczności.

Transfery i myśl o zakończeniu kariery

24-latek rzucił nowe światło na ostatnie miesiące w historii MIBR-u, w tym także na porzucenie międzynarodowego projektu z Jakem „Stewiem2K” Yipem oraz Tarikiem „tarikiem” Celikiem. Zawodnik po raz kolejny przekazał, że miał zamiar opuścić formację już w ubiegłym roku, ale od tej decyzji odwiódł go wówczas Stewie2k. Mimo że David preferował komunikację w ojczystym języku, to nie chciał, aby amerykański duet, a szczególnie Yip, został odsunięty od składu. To pozostali członkowie drużyny, a więc Gabriel „FalleN” Toledo oraz Fernando „fer” Alvarenga, mieli optować za powrotem do w pełni brazylijskiej piątki. Najlepszy gracz 2017 roku miał za to nalegać na powrót Epitácio „TACO” de Melo, który miałby zająć miejsce tarika.

Ostatecznie w szeregi MIBR-u, oprócz TACO, wstąpił także stary dobry znajomy João „felps” Vasconcellos. felps, obok Kaike „KSCERATO” Cerato oraz Vito „kNg” Giuseppe, był jednym z trzech głównych kandydatów FalleNa i spółki. Finalnie to właśnie on otrzymał kolejną szansę na grę w najlepszym rodzimym zespole. Wybór Vasconcellosa nie do końca przypadł do gustu coldzery, wszak ten wolał, by zaufaniem obdarzono utalentowanego KSCERATO. Wykup Cerato miał kosztować jednak aż 200 tysięcy dolarów, co zniechęciło formację znajdującą się w rękach Immortals do zapewnienia sobie jego usług.

Dlaczego 24-letni strzelec nie przepadał za felpsem? Powodów jest kilka. coldzera pochwalił byłego reprezentanta INTZ eSports za jego umiejętności indywidualne, ale z drugiej strony podkreślił, że nie wnosi on niczego specjalnego do składu. Choć aktualny zawodnik Luminosity Gaming potrafił trenować po 10 godzin dziennie, to robił to w niewłaściwy sposób. Poza tym Vasconcellos miał być zbyt mało zaangażowany w różne grupowe aktywności, takie jak chociażby wspólne posiłki, był raczej zamknięty w sobie. Dowiedzieliśmy się również, że coldzera dwukrotnie miał w swojej głowie myśl o zakończeniu profesjonalnej kariery. Miało to miejsce zarówno w ubiegłym, jak i bieżącym roku. Osobą, która przekonała go do dalszej gry w Counter-Strike’a był jego tata.

dev1ce vs coldzera

Czołowy gracz świata opowiedział również o przeszłych doświadczeniach z Astralis. Gdy Brazylijczycy znajdowali się na szczycie, zawsze rozmawiali i spotykali się z członkami innych ekip. Z kolei gdy to Skandynawowi zaczęli dominować na scenie, momentalnie przestali zwracać uwagę na zawodników MIBR-u. coldzera zaobserwował, że wraz z kolejnymi dużymi sukcesami ego Nicolaia „dev1ce’a” Reedtza wystrzeliło w górę i snajper stał się snobem. Obaj gracze mieli pewnego razu spotkać się w klubie, gdzie Latynos zakomunikował Duńczykowi, że z wcześniej wymienionych powodów nie będzie z nim więcej rozmawiał. dev1ce miał wówczas rozpłakać się i poprosić strzelca z Kraju Kawy o wybaczenie, ale ten nigdy nie przyjął przeprosin. Trudno powiedzieć, czy David w pełni rzetelnie przedstawił zaistniałą sytuację, bowiem Reedtz widział ją zupełnie inaczej.

Pełną wersję wywiadu wideo z coldzerą (przeprowadzonego w języku portugalskim) można znaleźć poniżej:

Tagi: , , , , , , , ,
Przeczytaj poprzedni wpis: close

Sigma i Role Queue są już na serwerach publicznych Overwatcha

Patch 1.39 w Overwatchu przynosi ze sobą dwie zapowiadane od dawna nowości. Pierwszą z nich jest Sigma, czyli nowy tank, od którego imienia dziwniejsz...