fot. DreamHack/Adela Sznajder

Fnatic i mouz w najlepszej szóstce DH Masters, Astralis oraz Na`Vi pewne gry w półfinale

Do zakończenia fazy grupowej DreamHack Masters Malmö 2019 pozostawały już tylko cztery spotkania, które miały wyłonić dwóch półfinalistów imprezy oraz kolejne dwie ekipy, które swoją przygodę w play-offach zaczną rundę wcześniej. Ostatnie pojedynki przebiegły po myśli faworytów i tym razem nie doczekaliśmy się większych sensacji, jaką bez wątpienia było wcześniejsze odpadnięcie Teamu Liquid.

Zawodnicy Astralis i Teamu Vitality nie musieli się już martwić o występ w fazie pucharowej, aczkolwiek któraś z formacji mogła ułatwić sobie drogę po puchar i rywalizację wznowić dopiero od półfinału. Duńczycy bez większych problemów uporali się z Pszczółkami na Vertigo, a potem w pięknym stylu powrócili z wyniku 5:10 na Duście2, dzięki czemu zapewnili sobie dodatkowy dzień wolnego i jutro będą mogli obserwować zmagania z hotelowych pokoi. Z Malmö pożegnała się za to FURIA Esports, która rozpoczęła swój mecz równolegle z mistrzami ostatniego Majora, a opuściła arenę ponad godzinę później. Opóźnienie bynajmniej nie wynikało z różnorakich problemów technicznych, a z pierwszej mapy pojedynku zakończonej wynikiem 34:32 na korzyść Fnatic. Na Inferno Freddy „KRIMZ” Johansson i spółka także okazali się lepsi, przez co to oni, a nie Brazylijczycy, znaleźli się w najlepszej szóstce turnieju.

W 1/2 finału na pewno zobaczymy także Natus Vincere, które nadspodziewanie dobrze radzi sobie podczas lanowego debiutu z Ladislavem „GuardiaNem” Kovácsem na pokładzie. Reprezentanci ukraińskiej organizacji w dwóch mapach ograli dzisiaj Ninjas in Pyjamas – Skandynawowie poważne zagrożenie stanowili tylko na nieznacznie przegranym Inferno. W więcej emocji obfitował drugi wieczorny mecz pomiędzy Grayhound Gaming i mousesports. Po pokonaniu Liquid apetyty sympatyków ekipy z Antypodów z pewnością urosły, ale ich ulubieńcy nie byli już tak skuteczni w starciu z Myszami. Choć Chris „dexter”‚ Nong i koledzy potrafili podnieść się z kolan po wybitnie nieudanym Duście2, to na decydującym Mirage’u ponownie zostali zdeklasowani przez piątkę ze Starego Kontynentu i w konsekwencji pożegnali się z imprezą.

3 października

Finał drabinki wygranych grupy A

15:40 Astralis 2:0 Team Vitality
Vertigo 16:5
Dust2 16:14

Finał drabinki przegranych grupy A

15:40 FURIA Esports 0:2 Fnatic
Mirage 32:34
Inferno 5:16

Finał drabinki wygranych grupy B

19:20 Natus Vincere 2:0 Ninjas in Pyjamas
Overpass 16:8
Inferno 16:13

Finał drabinki przegranych grupy B

19:20 Grayhound Gaming 1:2 mousesports
Dust2 2:16
Inferno 16:11
Mirage 5:16

Jutro czekają nas dwa ćwierćfinały DreamHack Masters Malmö 2019 – w szwedzkich derbach zmierzą się Fnatic oraz Ninjas in Pyjamas, a po tej potyczce na serwer wkroczą gracze Teamu Vitality i mousesports. Te mecze wraz z angielskim komentarzem oglądać będzie można na kanale DreamHacka. Po więcej informacji na temat imprezy zapraszamy do naszej relacji, do której przejść można po naciśnięciu na poniższy baner:

Tagi: , , , , , , , , , , , , , , , ,
Przeczytaj poprzedni wpis: close

Zabrakło wykończenia. Virtus.pro ulega Heroic na koniec drugiego tygodnia ECS

Stawką ostatniego meczu w drugim tygodniu Esports Championship Series Season 8 nie był awans na finały lanowe, bo przepustkę do Arlington już kilka dn...