fot. twitter.com/Szumiel19

AGO ROGUE z dwucyfrówką – liderzy tabeli notują dziesiąte zwycięstwo w Ultralidze

Wczoraj AGO ROGUE miało spore problemy z pokonaniem Diablo Chairs i przez długi czas wydawało się, że Paweł „Woolite” Pruski i spółka wreszcie poniosą pierwszą porażkę w tym sezonie Ultraligi. Ostatecznie do tego nie doszło – akademia Rogue zanotowała wczoraj swoją dziesiątą wygraną, natomiast dzisiaj odprawiła z kwitkiem piratesports, notując dwucyfrową liczbę zwycięstw w tym sezonie Mistrzostw Polski w League of Legends. Raz jeszcze jednak nie było to wcale jednostronne spotkanie, bo tym razem AGO ROGUE radziło sobie znacznie lepiej w początkowej fazie, ale wraz z upływem czasu wydawało się, że to Piraci sięgną po ostateczny triumf.

AGO ROGUE
1:0 piratesports
SZYGENDA
Aatrox
Konektiv
Sett
Zanzarah
Trundle
behave
Lee Sin
Czekolad
Diana
Diana Roison
Azir
Woolite
Senna
Keduii
Miss Fortune
Mystiques
Tahm Kench
Sedrion
Lulu

Choć przez pierwszych dziesięć minut nie oglądaliśmy ani jednego zabójstwa, to i tak na wyraźne prowadzenie we wczesnej fazie gry wysunęło się AGO ROGUE. Nie dość, że Karol „Konektiv” Wojciechowski był do tyłu względem Mathiasa „SZYGENDY” Jensena po teleportacji na dolną linię, to kompani Duńczyka zniszczyli pierwszą wieżę w grze i zabili Smoka Oceanicznego. Wkrótce po tym pierwszą krew przelał Paweł „Czekolad” Szczepanik, wskutek czego różnica w złocie przekroczyła dwa i pół tysiąca.

CZYTAJ TEŻ:
Jak nie drzwiami, to oknem. Najlepsze zagrania piątego tygodnia LEC

W kolejnych minutach AGO ROGUE nieustannie powiększało swoją przewagę, niszcząc kolejne wieże oponentów. Wydawało się, że Piraci nie mają już żadnych asów w rękawie, ale w 20. minucie ich rywale wysunęli się za głęboko i musieli pożegnać się z czwórką zawodników. To pozwoliło zespołowi Michała „Roisona” Dubiela zgarnąć Smoka Piekielnego, jednak jego pozyskanie nie odmieniło w większym stopniu losów gry. W dalszym ciągu to RGO nacierało, spychając rywali do coraz głębszej defensywy. Do zniszczenia wszystkich wież wewnętrznych Woolite i spółka nie potrzebowali nawet Nashora.

Raz jeszcze jednak akademia Rogue grała zbyt agresywnie i w 28. minucie została pokarana utratą czterech graczy oraz Barona. Piraci nie zamierzali zmarnować tego prezentu i nie dość, że niemal zrównali stan złota, to po unicestwieniu oponentów wyszli na prowadzenie i do tego zniszczyli inhibitor na midzie. Ostatnie słowo należało jednak do AGO ROGUE – w 36. minucie wszyscy zawodnicy lidera tabeli ruszyli na Smoka Ognia i zgarnęli jego Duszę, a sekundy później wyłączyli z gry czterech oponentów. Domknięcie spotkania było tylko formalnością – Marcin „behave” Pawlak wiedział, że nie ma szans przeciw swoim rywalom i nawet się nie kłopotał powrotem do bazy.

W kolejnym dzisiejszym meczu w ramach Ultraligi AVEZ Esport podejmie Diablo Chairs. Transmisja z tego meczu będzie dostępna na kanałach Polsat Games w telewizji oraz internecie na Twitchu i YouTube. Po więcej informacji dotyczących trzeciego sezonu Ultraligi zapraszamy do naszej relacji tekstowej:

Tagi: , , , , ,
Przeczytaj poprzedni wpis: close
Elazer

Elazer: Nie chcę być "jedynym Polakiem" – chcę być najlepszym graczem na świecie

W turnieju StarCraft 2 na Intel Extreme Masters 2020 pozostał już tylko jeden reprezentant Polski. Mikołaj "Elazer" Ogonowski zapewnił sobie udział w...

>