fot. twitter.com/agorogue

AGO ROGUE liderem fazy zasadniczej Ultraligi, PRIDE bez szans na play-offy

Po czterech wczorajszych niespodziankach w Ultralidze dzisiaj rozgrywki zaczęły się bardziej przewidywanym rezultatem. AGO ROGUE pokonało PRIDE w pierwszym środowym meczu, dzięki czemu wreszcie przypieczętowało pierwsze miejsce na koniec fazy zasadniczej. Porażka Orłów oznacza natomiast ich eliminację z walki o play-offy – nie uda im się już chociaż zrównać z szóstym w tabeli AVEZ Esport.

AGO ROGUE
1:0 PRIDE
SZYGENDA
Ornn
Rifty
Poppy
Zanzarah
Pantheon
Raxhy
Gragas
Czekolad
Syndra
Warszi
Zoe
Woolite
Senna
Dambaj
Ezreal
Mystiques
Tahm Kench
KMS
Thresh

Na rozwój akcji nie musieliśmy długo czekać. AGO ROGUE zdecydowało się na błyskawiczny invade w dżuglę rywali, w wyniku którego swojego Błysku musiał użyć Kamil „KMŚ” Pękacki. Brak kluczowego czasu przywoływacza przyczynił się do pierwszej krwi przelanej właśnie na wspierającym PRIDE, ale w wyniku powstałego teamfightu obie drużyny zapisały na kontach po dwie eliminacje. Dopiero po pokonaniu Ashleya „Rifty’ego” Mayesa AGO ROGUE wyszło na delikatne prowadzenie w złocie, jednak nie cieszyło się z niego długo, bo po walce na bocie Orły ponownie zrównały fundusze obu drużyn.

CZYTAJ TEŻ:
Idzie patch 10.6, a z nim kolejne nerfy Apheliosa i Senny oraz ważne zmiany dla toplanerów

Tuż po upływie kwadransa koncentracja PRIDE na dolnej alejce miała już bardziej opłakane skutki – mimo wygrania kolejnego teamfigtu Marcin „Warszi” Surała i spółka stracili wieżę na topie i midzie. PRD odpowiedziało pięknym za nadobne, niszcząc strukturę na topie, podczas gdy AGO ROGUE koncentrowało się na eliminacji oponentów. Nim na Summoner’s Rifcie pojawił się Baron, liderzy tabeli zniszczyli wieżę wewnętrzną na środkowej ścieżce oraz mocno osłabili budowlę stojącą przy inhibitorze. Kilka minut później byli nawet o włos od rozpoczęcia spawnu superminionów, ale PRIDE obroniło swoją bazę, a wkrótce po tym zdobyło trzeciego już drake’a, przybliżając się do Duszy Smoka.

Po porażce w okolicach smoczych leż wydawało się, że owej Duszy nie uda się zdobyć – AGO ROGUE eliminując trzech graczy zdecydowało się na natarcie środkową aleją i zniszczyło inhibitor, ale na tym się nie zatrzymało. Wykorzystując oczekiwanie oponentów na wskrzeszenie, ekipa Pawła „Woolite’a” Pruskiego zniszczyła obie wieże przy Nexusie, lecz nie udało się postawić kropki nad i. Orły raz jeszcze zdołały utrzymać się w grze i wkrótce po tym zgarnęły upragnioną Duszę Smoka. To była jednak tylko nagroda pocieszenia – wykorzystując brak obrony Nexusa i globalne ultimate’y bohaterów w swojej kompozycji, AGO ROGUE postawiło wszystko na jedną kartę i przemieściło się prosto pod serce wrogiej bazy, a następnie zadało decydujący cios.

W kolejnym meczu do walki staną K1ck eSports Club i Diablo Chairs. To spotkanie będziecie mogli obejrzeć na kanałach Polsat Games w telewizji oraz internecie na Twitchu i YouTube. Po więcej informacji dotyczących trzeciego sezonu Ultraligi zapraszamy do naszej relacji tekstowej:

Tagi: , , , , ,
Przeczytaj poprzedni wpis: close

Gux nowym trenerem GamerLegion

Był taki czas, gdy Rasmus "Gux" Ståhl był na szczycie esportowej sceny Counter-Strike'a. Szwed swego czasu był ważnym elementem Fnatic, wraz z którym...