fot. K1ck eSports Club/Aleksandra Dorociak

Ultragwiazdy – najlepsi gracze fazy zasadniczej Ultraligi

Faza zasadnicza Ultraligi zakończona, czas więc podsumować to co się działo w jej ramach. Za nami ponad pięćdziesiąt emocjonujących spotkań, a taka liczba jest dość zadowalającą próbą statystyczną. „Do czego?”, zapytacie, a ja wam powiem – do statystyk! Ok, możecie już przestać udawać zaskoczonych, bo musicie oszczędzać siły na poniższe wyniki. Może nie wszystkie będą dla Was ogromną niespodzianką, ale przecież nie na tym dokładnie polega ich rola. Są niczym więcej niż średnią poszczególnych meczów, więc mają za zadanie bardziej obrazować mocne i słabsze strony poszczególnych zawodników. A to, że w niektórych kategoriach gwiazdy AGO ROGUE czy Kick eSports Clubu wyprzedzili zawodnicy PRIDE lub Diablo Chairs, to już inna kwestia.

Dobrze, przejdźmy może do samych liczb, bo w artykule poświęconym statystykom stosunek cyfr do liter na razie nie wygląda najlepiej. Tylko ostatnia uwaga – w poniższych kategoriach nie zobaczycie Damiana „Deflesa” Filipowa, Sebastiana „Colora” Czyżyka ani innych graczy, którzy choć byli w czołowej piątce bądź Dream Teamach, to rozegrali za mało meczów, aby ich statystyki były faktycznie miarodajne.

Tylko dla KDA

Stosunek sumy zabójstw i asyst do śmierci (KDA = kills+assist per deaths ratio)

1. | Roison | Michał Dubiel
KDA: 6,43 (55/21/80)
piratesports logo piratesports

2. | Sedrion 3. | Pukistyle 4. | Bullet 5. Matislaw
Tarik Holz Łukasz Zygmunciak Robert Pruchniewski Mateusz Zagórski
piratesports logo piratesports K1ck eSports Club devils.one K1ck eSports Club
KDA: 5,83 KDA: 5,48 KDA: 5,42 KDA: 5,39

Pierwsza kategoria i od razu swego rodzaju bomba. A nawet dwie – nie dość, że na szczycie kategorii znaleźli się zawodnicy piratesports, czyli czwartej drużyny po fazie zasadniczej, to miejsca w czołowej piątce nie zdobył Paweł „Woolite” Pruski. Zamiast tego mamy m.in. jego odwiecznego rywala, Łukasza „Pukistyle’a” Zygmunciaka oraz drugiego z prowadzących K1ck, Mateusza „Matislawa” Zagórskiego. Tylko jeden zawodnik jednak po wszystkich czternastu rozegranych meczach utrzymał KDA na poziomie wyższym niż 6 – Michał „Roison” Dubiel. Tuż za nim jego kolega z drużyny, Tarik „Sedrion” Holz, którego suma zabójstw i asyst była co prawda większa (ciekawostka – niemiecki wspierający był drugi pod względem łącznej liczby asyst), ale zaliczył o trzy zgony więcej od Roisona, przez co jego KDA jest mniejsze.

KDA Dream Team

iBo
Marcin Lebuda
Zanzarah
Nikolay Akatov
Roison
Michał Dubiel
Pukistyle
Łukasz Zygmunciak
Sedrion
Tarik Holz
KDA: 4,73 KDA: 4,65 KDA: 6,43 KDA: 5,48 KDA: 5,83

W czołowej piątce widzieliśmy dwóch midlanerów, dwóch botlanerów oraz jednego wspierającego. A jak radzili sobie gracze z dwóch pozostałych pozycji? Najlepszym toplanerem pod względem KDA był Marcin „iBo” Lebuda, zaś wśród dżunglerów przodował reprezentant AGO ROGUE – Nikolay „Zanzarah” Akatov.  Co ciekawe, spośród wszystkich członków Dream Teamu tylko jego midlaner miał najmniejszą liczbę śmierci w porównaniu do innych graczy z jego pozycji. Pozostali powyżsi zawodnicy swoje miejsce zdobyli nie dzięki niskiej liczbie zgonów, a bardziej sumie zabójstw i asyst.

Gramy razem!

Stosunek sumy zabójstw i asyst do wszystkich zabójstw drużyny (KP = kill participation)

1. | Sedrion | Tarik Holz
KP: 76,92% (140/182)
piratesports logo piratesports

2. | Shlatan 3. | Raxxo 4. | Roison 5. Bullet 5. Bruness
Lucjan Ahmad Oskar Bazydło Michał Dubiel Robert Pruchniewski Bruno Freund
K1ck eSports Club K1ck eSports Club piratesports logo piratesports devils.one devils.one
KP: 76,67% KP: 76,19% KP: 74,18% KP: 73,45% KP: 73,45%

A cóż to takiego, miało być pięciu, a jest sześciu? Ano, podczas gdy gracze piratesports i K1ck eSports Clubu walczyli o czołowe lokaty, bój o piątą pozycję rozegrał się między graczami devils.one. Sęk w tym, że zarówno Robert „Bullet” Pruchniewski, jak i Bruno „Bruness” Freund zdobyli taką samą sumę zabójstw i asyst, a ponieważ obaj grali we wszystkich meczach DV1, należy owe sumy podzielić przez taką samą liczbę.

Wracając jednak do całej statystyki – tylko trzech z czterdziestu branych pod uwagę graczy brało udział w co najmniej trzech czwartych wszystkich zabójstw swojej drużyny. Są nimi dżungler i wspierający K1ck eSports Clubu, czyli odpowiednio Lucjan „Shlatan” Ahmad oraz Oskar „Raxxo” Bazydło (swoją drogą jesteśmy dopiero przy drugiej kategorii, a już widzieliśmy wszystkich graczy K1ck), ale na szczycie znalazł się wicelider poprzedniego zestawienia – Sedrion. Co prawda jego suma K+A nie jest aż tak pokaźna jak podopiecznych portugalskiej organizacji, ale piratesports zanotowało o trzydzieści zabójstw mniej.

KPM Dream Team

Szygenda
Martin Jensen
Shlatan
Lucjan Ahmad
Roison
Michał Dubiel
Bullet
Robert Pruchniewski
Sedrion
Tarik Holz
KP: 63,19% KP: 76,67% KP: 74,18% KP: 73,45% KP: 76,92%

„Wyście sobie, a my sobie, każden sobie rzepkę skrobie” – pisał w swoim „Weselu” Wyspiański. Jedną z cech prawdziwej sztuki jest jej długowieczność – choć od wydania „Wesela” minęło ponad sto lat, to powyższy fragment całkiem dobrze obrazuje pozycję toplanerów. Dobrze też obrazuje to powyższy Dream Team, a dokładnie wartości na wierszu z szarym tłem. Mathias „Szygenda” Jensen był co prawda najlepszym z graczy ze swojej pozycji, ale sortując członków Dream Teamu traci ponad dziesięć punktów procentowych do Bulleta.

Warto tu odnotować również drugi udział Roisona i Sedriona w DT – ale spokojnie, inni Piraci też będą mieli okazję zagościć w innych kategoriach. Blisko tego był już teraz Karol „Konektiv” Wojciechowski, który przegrał z Szygendą różnicą widoczną dopiero po rozwinięciu do tysięcznych części po przecinku procenta (mówiąc prościej – Szygenda: 63,194%, Konektiv: 63,186%).

Akcje rosną

Stosunek zdobytego złota do rozegranych minut (GPM = gold per minute)

1. | Pukistyle | Łukasz Zygmunciak
GPM: 468,06
K1ck eSports Club

2. | Woolite 3. | Czekolad 4. | Bullet 5. Unforgiven
Paweł Pruski Paweł Szczepanik Robert Pruchniewski William Nieminen
AGO ROGUE AGO ROGUE devils.one Illuminar Gaming
GPM: 439,67 GPM: 430,95 GPM: 430,01 GPM: 414,9

Przecież nie powiedziałem, że graczy piratesports zobaczymy od razu, nie? Na razie podelektujmy się nieco botlanerami, bo któż inny przodowałby w kategorii zdobytego złota na minutę? No na przykład midlaner AGO ROGUE – Paweł „Czekolad” Szczepanik, który wyprzedził m.in. marksmanów devils.one i Illuminar Gaming i zajął najniższy stopień podium. Nieco lepszy wynik zaliczył jego kolega, Woolite, ale najlepszy okazał się Pukistyle, który jako jedyny przekroczył próg 450 złota na minutę.

GPM Dream Team

Sinmivak
Jakub Rucki
Shlatan
Lucjan Ahmad
Czekolad
Paweł Szczepanik
Pukistyle
Łukasz Zygmunciak
Mystiques
Patryk Piórkowski
GPM: 397,71 GPM: 317,32 GPM: 430,95 GPM: 468,06 GPM: 257,63

Zaletą osamotnienia górnej alei może być fakt, że całe złoto wędruje do kieszeni jednego zawodnika. Zazwyczaj w statystyce GPM prym wiodą midlanerzy i botlanerzy, ale jednym z najlepszych współczynników GPM mógł pochwalić się również Jakub „Sinmivak” Rucki, który był najlepszym graczem górnej linii pod tym względem w fazie zasadniczej. Co prawda nie udało mu się przekroczyć bariery 400 złota na minutę, ale wyprzedził m.in. Roisona, Mateusza „Czajka” Czajkę czy Mateusza „Matislawa” Zagórskiego. Oprócz gracza devils.one debiut w naszym zestawieniu zaliczył również Patryk „Mystiques” Piórkowski, choć w przypadku wspierających GPM nie odgrywa aż tak znaczącej roli.

Płaska piętnastka

Średnia różnica w złocie w piętnastej minucie ([email protected] = gold difference at 15 minute mark)

1. | Woolite | Paweł Pruski
[email protected]: 691,5
AGO ROGUE

2. | Szygenda 3. | iBo 4. | Blue45ty 5. Shlatan
Mathias Jensen Marcin Lebuda Maciej Zaremba Lucjan Ahmad
AGO ROGUE K1ck eSports Club Diablo Chairs K1ck eSports Club
[email protected]: 655,5 [email protected]: 543,4 [email protected]: 473,4 [email protected]: 464,7

W tym sezonie Ultraligi byliśmy już kilka razy świadkami duetu na dolnej alei w postaci Senna + Nautilus/Tahm Kench/Taric, gdzie Odkupicielka zostawiała stwory na linii swoim kompanom. Dwa razy taką kompozycją zagrało AGO ROGUE, co mogło odbić się na złocie zdobytym przez marksmana tego zespołu. I choć w poprzedniej kategorii Woolite głównie z tego powodu musiał uznać wyższość Pukistyle’a, to w złocie zdobytym do piętnastej minuty Pruski nie miał już sobie równych. Dużą rolę odegrało tu spotkanie z Diablo Chairs w ramach trzeciego tygodnia, gdzie po pierwszym kwadransie Woolite prowadził nad Konradem „itzReniferem” Potępą o blisko 2,8 tysiąca złota, co było największą przewagą wśród botlanerów w tym sezonie Ultraligi. A, i nie dziwcie się obecności Macieja „Blue45tego” Zaremby – wracamy do duety Senny z tankowatym wspierającym.

[email protected] Dream Team

Szygenda
Mathias Jensen
Shlatan
Lucjan Ahmad
Czekolad
Paweł Szczepanik
Woolite
Paweł Pruski
Blue45ty
Maciej Zaremba
[email protected]: 655,5 [email protected]: 464,7 [email protected]: 389,4 [email protected]: 691,5 [email protected]: 473,4

Spośród graczy AGO ROGUE nie tylko Woolite ma powody do zadowolenia jeśli chodzi o prowadzenie w złocie do piętnastej minuty. Oprócz niego w Dream Teamie tej statystyki znaleźli się również Mathias „Szygenda” Jensen oraz Paweł „Czekolad” Szczepanik. Co prawda midlaner zaliczył gorszy wynik niż Lucjan „Shlatan” Ahmad i Blue45ty, ale powody tego drugiego już znamy, natomiast Shlatan zaliczył kilka naprawdę udanych występów w pierwszym kwadransie i w dużej mierze to dzięki niemu K1ck było na prowadzeniu po tym etapie gry.

CZYTAJ TEŻ:
Sharkz: Akademia Rogue prawdopodobnie ma aktualnie lepsze standardy niż drużyna grająca w LEC

Farming simulator

Stosunek creep score’u do rozegranych minut (CSPM = creep score per minute)

1. | Pukistyle | Łukasz Zygmunciak
CSPM: 9,954
K1ck eSports Club

2. | Czekolad 3. | Bullet 4. | Unforgiven 5. Warszi
Paweł Szczepanik Robert Pruchniewski William Nieminen Marcin Surała
AGO ROGUE devils.one Illuminar Gaming PRIDE
CSPM: 9,505 CSPM: 9,291 CSPM: 9,088 CSPM: 8,893

Ta kompozycja z Senną może i nie dotyka w aż tak dużym stopniu złota, ale jeśli chodzi o dokładnie zabite stwory, sprawa ma się zgoła inaczej. W statystyce CSPM bezsprzecznie najlepszy okazał się Pukistyle, który był o włos od przekroczenia granicy dziesięciu stworów (lub pochodnych stworów) na minutę. Oprócz niego więcej niż 9 CSPM wykręcili również Czekolad, Bullet oraz William „Unforgiven” Nieminen, a czołową piątkę zamyka – co może być nieco zaskakujące – gracz PRIDE, Marcin „Warszi” Surała.

CSPM Dream Team

MeLoNiK
Dawid Ślęczka
behave
Marcin Pawlak
Czekolad
Paweł Szczepanik
Pukistyle
Łukasz Zygmunciak
Blue45ty
Maciej Zaremba
CSPM: 8,475 CSPM: 5,212 CSPM: 9,505 CSPM: 9,954 CSPM: 1,835

Rzecz jasna w tej statystyce dominują prowadzący drużyn, ale nieźle poradzili sobie również Dawid „MeLoNiK” Ślęczka oraz Sinmivak, a pierwszy z nich był najlepszym toplanerem ze średnią blisko 8,5 zabitych stworów na dziesięć minut. Wśród dżunglerów najlepiej farmiącym był Marcin „behave” Pawlak, a ze wspierających – a jakże – Blue45ty.

Rzeź niewiniątek

Stosunek zadanych obrażeń do rozegranych minut (DMGPM = damage per minute)

1. | Woolite | Paweł Pruski
DMGPM: 710,13
AGO ROGUE

2. | Roison 3. | itzRenifer 4. | Pukistyle 5. Keduii
Michał Dubiel Konrad Potępa Łukasz Zygmunciak Tim Willers
piratesports logo piratesports Diablo Chairs K1ck eSports Club piratesports logo piratesports
DMGPM: 644,63 DMGPM: 593,45 DMGPM: 590,87 DMGPM: 537,02

Czy botlanerzy zadają najwięcej obrażeń? Tak, aczkolwiek nie. W czołowej piątce znajdziemy aż czterech prowadzących z dolnej alejki, ale na drugim miejscu raz jeszcze znalazł się Roison. Midlaner piratesports był jednym z dwóch graczy, któremu udało się zadawać więcej niż średnio 600 obrażeń wrogim bohaterom na minutę. Drugim był Woolite, który poszedł krok dalej i przekroczył barierę 700 zadanych obrażeń. Warto tu odnotować obecność itzRenifera, którego drużyna choć nie zagra w play-offach, to jemu samemu udało się wyprzedzić Pukistyle’a w statystyce dość istotnej dla prowadzących.

DMGPM Dream Team

Rifty
Ashley Mayes
CrAzY
Adam Fedoruk
Roison
Michał Dubiel
Woolite
Paweł Pruski
KMŚ
Kamil Pękacki
DMGPM: 476,71 DMGPM: 333,97 DMGPM: 644,63 DMGPM: 710,13 DMGPM: 195,82

Prowadzący z mida i bota nie są nazywani „prowadzącymi” przez przypadek. Gracze z pozostałych pozycji zadawali znacznie mniej obrażeń, zwłaszcza ci grający na pozycji wspierających (no scam). Mimo to warto odnotować zaciętą walkę wśród toplanerów, wygraną przez Ashleya „Rifty’ego” Mayesa, choć tuż za nim znaleźli się MeLoNiK i Szygenda. Co więcej, patrząc na statystykę właśnie zadanych obrażeń, PRIDE może być (względnie) zadowolone z dokonanej zmiany na górnej alejce – poprzedni toplaner Orłów wykręcił raptem około 250 DMGPM, co jest najgorszym wynikiem spośród toplanerów.

Wrogów widzę w tej mgle wojny!

Stosunek sumy rozstawionych totemów wizji i totemów kontroli do rozegranych minut (WPM = wards per minute)

1. | Pyrka | Łukasz Grześkowiak
WPM: 1,533
devils.one

2. | Raxxo 3. | KMŚ 4. | Jesiz 5. Mystiques
Oskar Bazydło Kamil Pękacki Jesse Le Patryk Piórkowski
K1ck eSports Club PRIDE Illuminar Gaming AGO ROGUE
WPM: 1,5163 WPM: 1,3607 WPM: 1,3572 WPM: 1,338

Wspierający nie otrzymują często pochwał, więc im też się coś należy. Na przykład kategoria przeznaczona głównie dla nich, czyli dbanie o wizję w drużynie. Pod tym względem najlepszy był Łukasz „Pyrka” Grześkowiak z devils.one, ale tuż za nim znalazł się Oskar „Raxxo” Bazydło. Na trzecim miejscu znalazł się Kamil „KMŚ” Pękacki, który choć zagościł w poprzednim Dream Teamie, to tym razem został uhonorowany w znacznie ważniejszej dla supportów statystyce.

WPM Dream Team

Szygenda
Mathias Jensen
Shlatan
Lucjan Ahmad
Fresskowy
Bartłomiej Przewoźnik
Woolite
Paweł Pruski
Pyrka
Łukasz Grześkowiak
DPM: 0,5835 DPM: 0,825 DPM: 0,5512 DPM: 0,4702 DPM: 1,533

Nikt o wizję nie zadba tak dobrze, jak wspierający, ale na pewno inni mogą próbować. Wizja jest kluczowym aspektem grania w dżungli, toteż nic dziwnego, że drugi wynik w Dream Teamie wykręcił Shlatan. Na środkowej alejce najlepiej o rozwianie ciemności panującej na Summoner’s Rifcie dbał Bartłomiej „Fresskowy” Przewoźnik, który jako jedyny midlaner stawiał średnio co najmniej jednego warda na dwie minuty.

To może ja zacznę…

Stosunek sumy zabójstw i asyst otwierających wynik eliminacji do rozegranych meczów (FBP = first blood participation)

1. | Shlatan | Lucjan Ahmad
FBP: 71,4% (10/14)
K1ck eSports Club

2. | Raxxo 3. | CrAzY 4. | Zanzarah 5. Sedrion
Oskar Bazydło Adam Fedoruk Nikolay Akatov Tarik Holz
K1ck eSports Club Diablo Chairs AGO ROGUE piratesports logo piratesports
FBP: 50% FBP: 50% FBP: 42,9% FBP: 42,9%

Dla niektórych pierwszy krok jest najtrudniejszy. Do tych „niektórych” z pewnością nie należy Shlatan, który wykręcił bardzo dobry wynik uczestnictwa w pierwszej krwi – w połowie meczów K1ck to dżungler tej formacji asystował przy pierwszym zabójstwie, a w trzech innych starciach zadał śmiertelny cios. Inni zawodnicy zanotowali co najwyżej pięćdziesięcioprocentowy FBP. W tym momencie możecie się zastanawiać, czemu nie umiejscowiłem tych graczy na ex aequo dwóch różnych lokatach, ale powód jest prosty – mniejsza liczba śmierci przy pierwszej krwi. Ponieważ Adam „CrAZy” Fedoruk i Sedrion zaliczyli więcej zgonów niż odpowiednio Raxxo i Zanzarah, zostali uplasowani niżej. Mało tego, taki sam wynik, co zagraniczni gracze zaliczył również Pukistyle, ale z tej trójki Polak najczęściej padał ofiarą pierwszej krwi.

FBP Dream Team

Szygenda
Mathias Jensen
Shlatan
Lucjan Ahmad
Matislaw
Mateusz Zagórski
Pukistyle
Łukasz Zygmunciak
Raxxo
Oskar Bazydło
FBP: 40% FBP: 71,4% FBP: 28,6% FBP: 42,9% FBP: 50%

A ponieważ Pukistyle nie znalazł się w czołowej piątce, ale miał największy procent spośród botlanerów, znalazł się w naszym Dream Teamie. Oprócz niego w drużynie marzeń pod względem FBP pojawiło się aż trzech innych graczy K1ck eSports Clubu. Miejsca zabrakło dla iBo, który wykręcił 21,4%, podczas gdy Szygenda uczestniczył w większej liczbie premierowych zabójstw, a przecież do tego zaliczył mniej występów.

Jeśli liczby nie przekonują was w tak dużym stopniu i wolicie oglądać akcję na Summoner’s Rifcie, to nie będziecie musieli długo czekać. Dzisiaj startują bowiem play-offy, a jako pierwsze o awans do półfinału Ultraligi powalczą devils.one i AVEZ Esport. Zapowiedź tego spotkania znajdziecie pod tym adresem, a więcej informacji dotyczących trzeciego sezonu Ultraligi – w naszej relacji tekstowej, dostępnej po kliknięciu poniższego baneru.

Tagi: , , , , , , ,
Przeczytaj poprzedni wpis: close

iBo: AGO ROGUE ma dziury w swojej drużynie, które można wykorzystać

Play-offy trzeciego sezonu Ultraligi Mistrzostw Polski startują już dzisiaj. Przed nadchodzącymi spotkaniami udało nam się porozmawiać z Marcinem "iBo...