fot. Riot Games/David Lee

„Finał jest w naszym zasięgu”. Jankos pewny siebie przed półfinałem Worlds 2020

Niedziela z pewnością była dobrym dniem dla fanów europejskiego League of Legends, wszak G2 Esports pewnie pokonało Gen.G w ćwierćfinale Worlds 2020. Pewnie, bo wynikiem 3-0. Marcin „Jankos” Jankowski i spółka nie pozwolili rywalom praktycznie dojść do głosu w pierwszych dwóch rozgrywkach. Dopiero w trzeciej musieli się odrobinę napocić. Taki obrót spraw powoduje, że w sobotnim półfinale Samuraje staną naprzeciwko DAMWON Gaming, faworytom do wygrania turnieju. Na kilka tematów związanych z Worlds wypowiedział się leśnik G2 w rozmowie z Ashley Kang.

Cieszę się, że zagraliśmy dzisiaj o wiele lepiej niż podczas zmagań w grupach. Mam wrażenie, że aktualnie bardziej komfortowo się czuję, grając carry dżunglerami. Dodatkowo uważam, że jako drużyna gramy już lepiej w tym stylu – powiedział Jankos. Leśnik G2 w każdym meczu z Gen.G wypracował dodatnie KDA, co w pewnym stopniu udowadnia, że faktycznie przyzwyczaił się do obecnej mety. Nie stronił on jednocześnie od pochwał dla pozostałych kolegów z drużyny. – Caps momentami grał 1v9, ale to przez to jak podchodzimy obecnie do gry. Staramy się grać wokół niego. No i oczywiście, jest bardzo dobry.

CZYTAJ TEŻ:
„DAMWON będzie znacznie trudniejszym wyzwaniem”. Gracze G2 tuż po zwycięstwie z Gen.G

Czy obrana taktyka wystarczy jednak na zdecydowanie mocniejsze DAMWON? – DAMWON jest w stanie nam dorównać pod względem mida. Grają także o wiele lepiej wokół linii. Canyon jest zdecydowanie lepszym leśnikiem niż Clid. Uważam, że Gen.G było tańszą wersją DAMWON z gorszymi draftami. Dlatego gry w kolejnym tygodniu będą o wiele trudniejsze, ale wciąż jestem pewny tego, że nam dobrze pójdzie. Mamy teraz parę dni na trening. Z pewnością musimy poprawić kilka rzeczy przed meczem z DAMWON, jednakże finał jest w naszym zasięgu.

Jankos nie ukrywa faktu, że G2 Esports zdołało się nauczyć obecnej mety, zwłaszcza on sam. – Jestem bardzo szczęśliwy z tego, że zespół pozwolił mi na odkrywanie tego nowego stylu dżunglowania i jestem także zadowolony z tego, że uczymy się razem. Wciąż uważam, że mogę grać lepiej bohaterami typu Graves, których meta obecnie wymaga ode mnie. Uważam, że jako drużyna czujemy się teraz o wiele bardziej komfortowo, grając w tym stylu i osobiście również czuję się bardzo komfortowo. Niemniej, uważam, że wciąż mogę się poprawić.

Każdy, kto śledzi media związane z LoL-em i odbywającymi się właśnie Mistrzostwami Świata w Szanghaju z pewnością zauważył rywalizację, która istnieje pomiędzy DAMWON a G2 Esports. Koreańczycy w wywiadach bardzo głośno mówią, że pragną zemsty na Samurajach za zeszłoroczną eliminację w ćwierćfinałach. Jankos nakreślił, co potrzebują zrobić Europejczycy, żeby pokonać sobotnich oponentów. – W tym przypadku wszystko sprowadza się do lepszego mid-jungle. Ich toplane i botlane są bardzo silne, ale trudno nie odczuć wrażenia, że nasze style gry są bardzo podobne. Obie formacje lubią roamować na midlane i lubią podejmować walki wokół środkowej linii. Gen.G nie potrafiło temu sprostać, jednak DAMWON lubi supportów, którzy sporo biegają po mapie. Będzie więc po prostu bardzo krwawo i jestem z tego powodu niezmiernie podekscytowany.

CZYTAJ TEŻ:
Nuguri: Chcę się zmierzyć z G2, bo pragnę zemsty

Temat półfinału przeciwko mistrzom Korei wydawał się nie kończyć w rozmowie z Polakiem. Jankos wypowiedział się także na temat wspomnianej rywalizacji. – DAMWON jest odrobinę zbyt pewne siebie. Faktycznie w każdym wywiadzie podkreślają, że chcą się na nas zemścić. (…) Moja pewność siebie jest bardzo wysoka. Naprawdę sporo poprawiliśmy, odkąd przylecieliśmy do Chin i możemy jeszcze bardziej polepszyć swoją grę, co może być wymagane przeciwko DAMWON. (…) Jestem po prostu podekscytowany i nie mogę się doczekać sobotniego meczu.

Z pewnością to samo mogą powiedzieć fani nie tylko europejskiego i koreańskiego LoL-a, lecz po prostu widzowie z całego świata. Półfinał G2 Esports z DAMWON Gaming zapowiada się niezwykle emocjonująco i może być potencjalnie najbardziej wyrównaną serią powoli kończącego się turnieju. Po harmonogram Worlds 2020 i resztę szczegółów zapraszamy do naszej relacji tekstowej.

Tagi: , , ,
Przeczytaj poprzedni wpis: close

Czy Pompa ucieknie ze strefy spadkowej? Czy PACT zbliży się do lidera?

Wczoraj w ESL Mistrzostwach Polski działo się sporo, ale nie zwalniamy tempa. Dziś bowiem przed nami kolejne trzy dwumecze, które mogą sporo pozmienia...