fot. ESL

Astralis i Team Spirit meldują się w play-offach IEM Katowice. mousesports oraz BIG poza turniejem

Za nami kolejne mecze fazy grupowej Intel Extreme Masters Katowice 2021. Dzisiaj z turniejem pożegnały się pierwsze zespoły, a niektóre z nich zameldowały się już w play-offach.

Na sam początek dnia mogliśmy oglądać derby regionu CIS, których bohaterami byli reprezentanci Natus Vincere oraz Virtus.pro. Jednocześnie mecz rozgrywały ekipy Ninjas in Pyjamas i FURII, i to ta druga potyczka zakończyła się jako pierwsza. Wszystko za sprawą dominującej formy Brazylijczyków, którzy po długim Overpassie, który był wyborem NiP-u, przejechali się po rywalach na Nuke’u. Na nim oddali zaledwie cztery rundy. O wiele bardziej wyrównana była batalia Na’Vi z VP. Po fenomenalnej stronie terrorystów na pierwszej mapie mogło się wydawać, że to Niedźwiedzie rozdają w niej karty. Nic bardziej mylnego. Po zamianie stron to Oleksandr „s1mple” Kostyliev i spółka przejęli stery, których nigdy nie oddali, zwyciężając Virtusów 2:0.

Następnie na serwerach pojawili się między innymi reprezentanci Astralis, którzy podejmowali Evil Geniuses. Podopieczni amerykańskiej organizacji podjęli początkowo walkę na Trainie, pomimo tego, że końcowy wynik nie do końca to sugeruje. Duńczycy zwyciężyli wiele zaciętych rund, co niewątpliwe podburzyło morale rywali, którzy na wybranym przez Astralis Duście nie mogli się kompletnie odnaleźć. Odrobinę bardziej wyrównane widowisko mogliśmy oglądać na drugim kanale, gdzie mousesports zderzyło się z Gambit Esports. Nowo złożony skład Mysz okazał się jednak za słaby na dosyć nieźle radzącą sobie ostatnio ekipę Dmitry’ego „sh1ro” Sokolova, która nie pozwoliła sobie zabrać ani jednej mapy i zatriumfowała wynikiem 2:0.

Na sam koniec dnia przyszło nam obserwować najbardziej wyrównane potyczki dnia, pomimo tego, że obie zakończyły się wynikami 2:0. Niemniej zarówno batalia G2 Esports z BIG, jak i Teamu Spirit z Heroic przyniosła nam masę emocji. W pierwszej z nich to podopieczni Damiena „maLeKa” Marcela okazali się lepsi, chociaż podopieczni niemieckiej organizacji walecznie walczyli o życie. W drugiej za to reprezentanci duńskiej organizacji okazali się o włos gorsi od swoich rywali, wszak kolejno na Inferno i na Nuke’u ugrali po 12 i 14 rund.

Wyniki drugiego dnia fazy grupowej prezentuje się następująco:

19 lutego

Ćwierćfinał drabinki wygranych grupy B

12:00 FURIA Esports 2:0 Ninjas in Pyjamas Overpass 16:12
Nuke 16:4
12:00 Natus Vincere 2:0 Virtus.pro Dust2 16:11
Train 16:9

Półfinał drabinki wygranych grupy A

15:35 Evil Geniuses 0:2 Astralis Train 9:16
Dust2 7:16

1. runda drabinki przegranych grupy A

15:35 Gambit Esports 2:0 mousesports Dust2 16:11
Vertigo 16:10

Półfinał drabinki wygranych grupy A

19:10 Team Spirit 2:0 Heroic Inferno 16:12
Nuke 16:14

1. runda drabinki przegranych grupy A

19:10 G2 Esports 2:0 BIG Inferno 16:10
Mirage 16:12

Wybrane mecze wraz z polskim komentarzem obejrzeć będzie można w ESL.TV Polska. Po więcej informacji na temat turnieju CS:GO w ramach Intel Extreme Masters Katowice 2021 zapraszamy do naszej relacji, do której można przejść po naciśnięciu na poniższy baner.

Tagi: , , , , ,
Przeczytaj poprzedni wpis: close

G2 Esports ponownie samodzielnym liderem LEC po triumfie nad Astralis

Gdy ścierają się ze sobą zespoły z przeciwnych krańców tabeli, wynik często jest z góry przesądzony. Zdarza się jednak, że czasami Dawid ku uciesze wi...