STS
fot. AGO ROGUE

Potknięcie K1CK, RGO na czele grupy. Drugi dzień głównej fazy EU Masters dobiegł końca

Drugi dzień fazy grupowej European Masters 2021 Spring dobiegł końca. Podczas dzisiejszych spotkań nie zabrakło niespodzianek. Z perspektywy polskiego widza czwartek można poniekąd uznać za udany, ale na pewno daleki od ideału. AGO ROGUE wygrało swoją drugą grę na turnieju, ale K1CK niestety uległo mistrzom Grecji.

Zwycięskie BTS i RGO

W pierwszym spotkaniu tego dnia Karmine Corp zmierzyło się z BT Excel. Zespół Jakuba „Cinkrofa” Rokickiego rozpoczął ten pojedynek od udanego ganku polskiego leśnika na górnej alei. Mimo że mistrzowie Francji oddali na początku brytyjskiej organizacji dwa smoki, jeszcze przed piętnastą minutą mieli aż 3 tys. sztuk złota przewagi. Udało im się to m.in. dzięki przejęciu obiektów na mapie i wyłapaniu przeciwników. Andrei „Orome” Popa i spółka starali się odpowiedzieć ogniem, jednak Lucas „Saken” Fayard grający Tristaną nabrał już zbyt dużego rozpędu. Midlaner KC miał na koncie cztery zabójstwa jeszcze przed 20. minutą i to z jego zasługą udało się zamknąć tę grę.

Drugi mecz tego dnia rozgrywał się między Cream Real Betis i FC Schalke 04 Evolution. Sytuacja na Summoner’s Rifcie była przez większość rozgrywki bardzo wyrównana. Chociaż BTS zdobyło więcej zabójstw na początku, to drużyna akademii LEC nie ustępowała przeciwnikom pod względem stanu posiadanego złota. Niemiecki zespół przechylił szalę zwycięstwa na swoją stronę dzięki udanej walce w 36. minucie przy Baronie. To pozwoliło mu przejąć fioletowe wzmocnienie. Nie zdało się to jednak na nic, ponieważ po serii emocjonujących pojedynków to BTS udało się zgarnąć wygraną.

W następnym spotkaniu tego dnia AGO ROGUE podejmowało G2 Arctic z Bartłomiejem „Fresskowym” Przewoźnikiem na pokładzie. Pierwszą krew w świetnym stylu zapewnił sobie Jakub „Sinmivak” Rucki, udaremniając próbę zanurkowania dwójki przeciwników pod wieżą. Do 15. minuty mecz ten jednak był bardzo spokojny i żadna z drużyn nie zdołała zdobyć większej przewagi nad przeciwnikiem. Z pierwszej walki drużynowej to mistrzowie Polski wyszli zwycięsko. Od tego momentu różnica w złocie zaczęła stopniowo rosnąć i ostatecznie udało im się zgarnąć cenny punkt w klasyfikacji. Całą relację z tego meczu możecie przeczytać tutaj.

Niesamowity powrót do gry

Czwarta potyczka była co najmniej zaskakująca. Misfits Premier z czteroma Polakami w składzie mierzyło się z ŠAIM SE SuppUp pod wodzą Kacpra „Nahovsky’ego” Merskiego. Wicemistrzowie Francji rozpoczęli z impetem, zgarniając aż osiem eliminacji w pierwszych siedmiu minutach gry. Przewagę zdobytą we wczesnej fazie przekuwali w kolejne smoki i struktury. Kompozycja mistrzów ligi bałkańskiej zaczęła się jednak sprawdzać w walkach drużynowych. Chociaż faworytom udało się zgarnąć prawie wszystkie możliwe potwory na mapie, nie mogli zakończyć meczu. W ostatniej walce przy Starszym Smoku leśnik SuppUp podkradł wzmocnienie i mieliśmy okazję zobaczyć najbardziej szalony powrót do gry w dotychczasowych spotkaniach na EU Masters. Całą relację możecie przeczytać w tym miejscu.

W przedostatnim pojedynku K1CK grało z greckim Anorthosis Famagusta. Jakub „kubYD” Grobelny i spółka pokazali naprawdę waleczną ligę legend. Zaczęło się od pierwszej krwi, która trafiła na konto rywali wicemistrzów Polski. W okolicach dziesiątej minuty ekipa Łukasza „Puki Style” Zygmunciaka przegrała bardzo ważną walkę w okolicach Herolda i przeniosło się to na późniejszy rezultat tego meczu. Przewaga Famagusty rosła z każdą kolejną walką drużynową. Reprezentanci ANO zgarnęli dla siebie dwa Barony i wygrali decydujący teamfight. Całą relację z tego meczu możecie przeczytać tutaj.

W ostatniej mapie mogliśmy zobaczyć starcie Mkers z niemieckim BIG. Pierwsza krew została przelana na konto naszego rodaka, czyli Artura „Zwyroo” Trojana. Kolejne dwie eliminacje także zostały oddane Polakowi, który pokazał się z bardzo dobrej strony na Cassiopei. Przewaga włoskiej ekipy zaczęła rosnąć, a jej skalująca kompozycja mogła wyglądać tylko coraz mocniej. Jednak w 22. minucie przeciwnikom udało się wygrać teamfight o smoka i wyrównać nieco sytuację na polu gry. Chwilę później, po bardzo chciwym podejściu Mkers do Barona, fioletowe wzmocnienie przejęli zawodnicy niemieckiej organizacji. To pozwoliło im zwyciężyć z drużyną Zwyroo.

Wyniki wszystkich dzisiejszych meczów EU Masters:

Czwartek, 15 kwietnia
16:30 Karmine Corp 1:0 BT Excel BO1
17:30 Cream Real Betis 1:0 FC Schalke 04 Evolution BO1
18:30 AGO ROGUE 1:0 G2 Arctic BO1
19:30 ŠAIM SE SuppUp 1:0 Misfits Premier BO1
20:30 Anorthosis Esports 1:0 K1CK BO1
21:30 BIG 1:0 Mkers BO1

Transmisja z jutrzejszych spotkań w ramach European Masters będzie dostępna z polskim komentarzem za pośrednictwem Polsat Games, w telewizji oraz na platformach Twitch i YouTube. Po więcej informacji dotyczących wiosennej edycji turnieju zapraszamy do naszej relacji tekstowej:

 

Tagi: , , , , , ,
Przeczytaj poprzedni wpis: close

MICHU rozpoczyna kolejny etap w karierze. Polak zawodnikiem Evil Geniuses!

Bezrobocie dobiegło końca! Michał "MICHU" Müller po rozstaniu z Teamem Envy znalazł w końcu nowego pracodawcę, którym okazali się Evil Geniuses. Tym s...